﻿<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Rozpoczyna się w Brukseli konferencja w sprawie ‘europejskiej wspólnoty obronnej’"> 
<author_1=""> 
<author_2=""> 
<language="pl> 
<style="press">
<year="1954"> 
<date="1954-08-19"> 
<month="08"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">
Bruksela (PAP), środa. W czwartek rozpoczyna się tu konferencja ministrów  spraw zagranicznych i towarzyszących im delegatów sześciu krajów, które maja. być objęte „europejską wspólnotą obronną”: Francji, Niemiec zachodnich, Włoch, Belgii, Holandii i Luksemburga. Omawiana ma być sprawa przyspieszenia ratyfikacji układu paryskiego „o europejskiej wspólnocie obronnej” przez Francję i Włochy.

Na porządku dziennym konferencji brukselskiej znajdują się propozycje premiera i ministra spraw zagranicznych Francji Mendes - France'a w sprawie dokonania pewnych zmian w układzie paryskim. 

Jak wiadomo, debata nad układem paryskim, który w ramach tzw. „europejskiej wspólnoty obronnej” przewiduje remilitaryzację Niemiec zachodnich, odbędzie się we francuskim Zgromadzeniu Narodowym w końcu sierpnia br. Dotychczas rząd francuski, pomimo energicznego nacisku Stanów Zjednoczonych i Bonn, nie mógł się zdecydować na postawienie w parlamencie kwestii ratyfikowania tego układu, a to ze względu na potężny opór najszerszej opinii publicznej. Licząc się z tym. że uzyskanie od parlamentu ratyfikacji układu paryskiego w jego obecnej formie będzie niemożliwe, Mendes - France opracował swe „kompromisowe” propozycje dokonania „poprawek’ w układzie — w nadziei, że w razie przyjęcia ich przez pozostałych sygnatariuszy układu staną się nie aktualne zastrzeżenia niektórych jego przeciwników we Francji i że opozycja ulegnie w ten sposób rozbiciu.

Konferencja brukselska rozpoczyna się pod znakiem wzmożonej presji Stanów Zjednoczonych na Francję. Prezydent USA Eisenhower złożył na ostatniej Konferencji prasowej oświadczenie, w którym zwrócił uwagę na „poważne konsekwencje”, jakie groziłyby Francji, gdyby odwlekała nadal ratyfikację układu paryskiego. 13 bm. przybył do Paryża przewodniczący senackiej komisji spraw zagranicznych USA Wiley, by przeprowadzić rozmowy z politykami francuskimi i zbadać na miejscu widoki ratyfikacji układu o „europejskiej wspólnocie obronnej”.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
